Oggi disegneremo la morte

Oggi disegneremo la morte Dopo Come se mangiassi pietre ecco un altra importante testimonianza del mondo in cui viviamo firmata da W L Tochman uno dei pi noti reporter polacchi L autore ci conduce attraverso le cicatrici di

  • Title: Oggi disegneremo la morte
  • Author: Wojciech Tochman M. Borejczuk
  • ISBN: 9788889767573
  • Page: 468
  • Format: Paperback
  • Dopo Come se mangiassi pietre ecco un altra importante testimonianza del mondo in cui viviamo, firmata da W.L Tochman, uno dei pi noti reporter polacchi, L autore ci conduce attraverso le cicatrici di un intero Paese quelle dei corpi, quelle della terra per raccontarci il genocidio ruandese del 1994 e le sue conseguenze Cosa succede alle vittime, ai colpevoli e a nDopo Come se mangiassi pietre ecco un altra importante testimonianza del mondo in cui viviamo, firmata da W.L Tochman, uno dei pi noti reporter polacchi, L autore ci conduce attraverso le cicatrici di un intero Paese quelle dei corpi, quelle della terra per raccontarci il genocidio ruandese del 1994 e le sue conseguenze Cosa succede alle vittime, ai colpevoli e a noi che ne siamo stati testimoni Con uno stile che inchioda il lettore alla pagina, Tochman riesce a fare parlare i sopravvissuti, i carnefici e persino i luoghi e a instillarci dubbi e interrogativi ai quali non possiamo fuggire Un alto esempio di reportage letterario W.L Tochman 1969 e reporter, scrittore e direttore dell Istituto Polacco di Reportage di Varsavia E autore di otto reportage e i suoi campi d interesse sono, tra gli altri, l aspetto del cattolicesimo polacco, le conseguenze sociali delle guerre contemporanee e i genocidi.

    • [PDF] Download Å Oggi disegneremo la morte | by ↠ Wojciech Tochman M. Borejczuk
      468 Wojciech Tochman M. Borejczuk
    • thumbnail Title: [PDF] Download Å Oggi disegneremo la morte | by ↠ Wojciech Tochman M. Borejczuk
      Posted by:Wojciech Tochman M. Borejczuk
      Published :2019-04-23T00:54:49+00:00

    One thought on “Oggi disegneremo la morte”

    1. Схоже, ніщо не зможе потіснити "We Wish to Inform You That Tomorrow We Will Be Killed with Our Families" Філіпа Гуревіча у мене в голові зі статусу головного [неруандійського] тексту про геноцид у Руанді. Чи бодай Тохман - точно ні. У Тохмана був, наскільки я пам'ятаю, непоганий нонфікшн про геноцид у Боснії ( [...]

    2. Szczerze podziwiam autora za to, jak napisał tę książkę. Nie da się od niej oderwać, po prostu trzeba ją dokończyć, przebrnąć przez wszystko, co zostało opisane. Cały czas miałam przy tym pokusę, żeby myśleć o tym, jak o czymś, co wydarzyło się zbyt daleko, żeby mogło mnie dotyczyć. Tak oczywiście nie jest. To samo wydarzyło się zbyt wiele razy, w zbyt wielu miejscach. To samo może wydarzyć się w każdej chwili, gdziekolwiek, naprawdę niewiele trzeba. Tym bardziej [...]

    3. Świetna książka, choć bardzo trudna w lekturze. Przerażające historie ludzkie z czasów ludobójstwa w Rwandzie i późniejsze losy ocalałych, ale pięknie i klarownie napisane. "Strategia antylop" dotycząca tych samych wydarzeń moim zdaniem jest o wiele słabsza, mniej przejrzysta, ciężko było zapanować nad wątkami i wydarzeniami.

    4. Disturbing reportage on the manslaughter in Rwanda in 1994 , where 800 000 to 1 million people were killed. It lasted 100 days. World didn't react, world withdrew. The pages of the book are full of dripping blood of innocent people murdered in unimaginable ways . How could a man do such evil to another? Sometimes I had to stop reading because I couldn't bear the images of this cruelty described by the witnesses of the tragedy. And I wasn't even there. Tochman personally could experience the pain [...]

    5. Język Tochmana jest ostry jak brzytwa (nie, jednak nie maczeta, bez przesady). Bardzo ważny talent - gdy tak wielu pisarzy, dziennikarzy, reportażystów, zamiast przybliżać nas do rzeczywistości i poszerzać nasze światy, oddala nas od nich i zawęża nasze horyzonty.Niczemu nie ustępuje Hatzfeldowi - a wręcz przeciwnie - uważam, że dzięki jego perspektywie, jego "polskości", pojawiły się akcenty, których u tego pierwszego nie było, jak np. w części o tym, co zrobili, a czego [...]

    6. To zdecydowanie najmocniejsza książka jaką w życiu przeczytałem (a w zasadzie słuchałem w genialnej wersji Audioteki). Mimo, że to krótka lektura przebrnięcie trochę trwało. Bardzo ciężka, ale warta przeczytania/przesłuchania przez każdego. Warto wiedzieć do czego jako ludzie jesteśmy zdolni. Nie chce wyjść z głowy i sądzę, że już nigdy nie wyjdzie.

    7. Ludobójstwo w Rwandzie wielokrotnie było tematem tzw. literatury faktu. Ta książka jest jednak wyjątkowa, nie ma w niej epatowania liczbami, zbędnych opisów okrucieństwa. Jest za to bolesna analiza kolejnego konfliktu. Przejmująca

    8. Kolejny świetny reportaż Tochmana - o ludobójstwie Tutsi w Ruandzie w 1994. Nie jest wolny od osobistych sugestii i podsumowań, ale nie brakuje też w nim dobrej bazy historycznej i relacji naocznych świadków.

    9. Przerażające, jak reportaż fascynuje. Przerażające, że oceniam go na pięć.od czasu Gułagu Applebaum nic mną tak nie wstrząsnęło.

    10. Io non potevo immaginare che fossero successe davvero le cose che ho letto in questo libro.Sono testimonianze e racconti crudi, atroci, forti. Adesso so tante cose in più.

    11. Przejmująca pozycja, nad którą nie miałam odwagi pochylić się od kilku lat. Leżała i na mnie patrzyła, ja czasami spoglądałam na nią i zastanawiałam, czy jesteśmy na siebie gotowe.Po przeczytaniu mogę powiedzieć, że nie, ja na pewno nie byłam. ale też na coś takiego pewnie nigdy nie jest się gotowym.Bardzo gorąco polecam.

    12. New style of war reporting, just like in "And the hell broke loose", when complicated situations are presented as series of individual stories. A book quick to read, but difficult to remember and impossible to forget. Recommended, unless you feel disturbed by injustice and cruelty. In such case, think twice.

    13. Przeczytane jednego dnia (w podróży). Kilka stron - arcydzieła: 53, 54, 65, 107, 111. Do kupienia we Wrzeniu Świata.

    14. To na pewno nie jest lekka książka, książka do tramwaju czy do autobusu, do czytania w drodze do pracy. Wojciech Tochman nie daje czytelnikowi jednoznacznej oceny zachowań niektórych ludzi w kontekście ludobójstwa w Rwandzie. Owszem, wyraża on opinie, natomiast nigdy nie daje on jednoznacznych osądów. Książka ta zmienia perspektywę patrzenia zarówno na samą Rwandę, jak i na wiele innych rzeczy. Polecam.

    15. "Ścięli nas wszystkich. [] Sąsiedzi. Mamę, tatę, braci też, i siostry. Było nas dziesięcioro. Jeszcze babcię, ciotkę i jej dzieci, wszystkich ośmioro. Leżałem pod nimi chyba tydzień. Bez ruchu, powietrza, wody. Piłem sok, który z nich wypływał."

    16. One of the strongest non-fiction/reportages I ever read. Sometimes I even needed to take a breath and try to think about something else to be able to continue. Brilliant picture of the Rwanda genocide by the eyes of those who survived, well written by Wojciech Tochman.

    17. "o czymś bardziej okrutnym już pewnie nigdy nie usłyszę, nic bardziej okrutnego człowiek na pewno wymyślić nie zdołał. Ale nie. To, o czym słyszę dzisiaj, jest niczym wobec tego"

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *